Dziś byłem na poczcie i listonosz nie może otworzyć paczki bez potwierdzenia, że są tam jakieś żywe organizmy.
Dokładnie babka powiedziała mi to "listonosz nie może otworzyć czyjejś korespondencji bez podania słusznego powodu który narusza regulamin poczty lub jest zagrożone czyjeś życie. Jeśli nawet otworzy paczkę i okaże się, że w paczce jest co innego niż on twierdzi, właściciel może wywnioskować pismo do poczty, sądu starając się o zwolnienie listonosza i odszkodowanie za incydent."