Kopulacja u ptaszników.

Chciałbym mniej więcej opisać jak wygląda kopulacja, składanie kokonu oraz jego inkubacja. Postaram się to przybliżyć jak najlepiej.
Pająk jest zwierzęciem rozdzielnopłciowym. Samice są często większe od samca, różnią się także barwą ciała. Samiec ponadto ma inaczej zbudowany końcowy człon nogogłaszczek, przystosowany do przenoszenia plemników podczas kopulacji.

Wszystkie narządy rozrodcze samca i samicy znajdują się w odwłoku.


Gonady żeńskie-jajniki, są pojedynczym narządem w kształcie podkowy. Jaja przechodzą z jajników do jajowodów, które w swej części końcowej zlewają się i tworzą jeden wspólny kanał, tzw. pochwę, kończącą się otworem płciowym, umieszczonym między przetchlinkami płucnymi na stronie brzusznej odwłoka. W skład żeńskiego układu rozrodczego wchodzą ponadto woreczkowate zbiorniki nasienne, do których dostają się plemniki przenoszone przez samca podczas kopulacji.


Gonady samca – jądra, są parzyste; każdy z nich ma swój przewód wprowadzający w postaci zwiniętej rurki, uchodzącej na stronie brzusznej własnym otworem płciowym.

Wróćmy do samej kopulacji.

Pierwszą czynnością którą musimy dokonać jest dopuszczenie samca do samicy. Warto pamiętać by obficie nakarmić samice przed kopulacją, co zmniejszy ryzyko zjedzenia samca. Najlepszym okresem do dopuszczania samca jest miesiąc po ostatniej wylince. Warto pamiętać żeby przed dopuszczeniem upewnić się czy samiec jest napełniony. Jeśli już jesteśmy pewni że samiec i samica osiągnęli dorosłość możemy zacząć dopuszczanie. Samca możemy włożyć do terrarium samicy, jeśli samica jest gotowa do kopulacji będzie odpowiadać samcowi w ten sam sposób czyli będzie stukać odnóżami o podłoże. Jest to tzw. nawoływanie. Następnie po nawoływaniu powinna rozpocząć się kopulacja.

W przypadku agresywnych gatunków jeśli chcemy zachować samca przy życiu możemy dopuszczać pająki w neutralnym zbiorniku czyli nie w terrarium samca lub samicy.


Samice są często bardzo agresywne względem samców, i kopulacja może się odbywać bardzo nerwowo. Samiec ma trudne zadanie, gdyż musi podnieść samice tak by bulbusami dosięgnąć otworu płciowego samicy. Plemniki produkowane w jądrach, samiec wstrzykuje wraz z płynem nasiennym do pochwy samicy za pomocą aparatu kopulacyjnego – embolium zwanego także bulbusem. W aparacie tym gromadzi on plemniki w następujący sposób: sporządza siatkę w postaci hamaka, wypuszcza na nią kropelkę cieczy z plemnikami podstawiając jednocześnie od spodu swe nogogłaszczki, tak że przesączający się przez siatkę płyn przenika do bulbusów. Proces ten jest nazywany przez terrarystów „napełnianiem”. Wielu ludzi teraz zadaje sobie pytanie po co są te haczyki ?? Większość ptaszników posiada tzw. haki znajdujące się na goleniach pierwszej pary odnóży służące do podtrzymywania samicy podczas kopulacji. Po skończonej sytuacji samiec oddala się bardzo szybko aby nie skończyć jako posiłek swojej partnerki.

Samica po kopulacji.


Zapłodniona samica przetrzymuje nasienie samca w spermatece. Jak wcześniej pisałem najlepiej dopuszczać samca do samicy 1 miesiąc po ostatniej wylince, gdyż jest ryzyko że samica przejdzie wylinkę i straci nasienie przetrzymywane w spermatece, a wtedy kopulacja będzie musiała być powtórzona.


Składanie kokonu.


Zanim samica zacznie składać kokon musi wybrać najlepsze miejsce. Ważne jest zostawienie jednego rogu terrarium słabiej nawodnionego od pozostałych. Wróćmy do składania kokonu, gdy już samica wybierze dogodne miejsce zaczyna obficie pajęczynować. Następnie na pajęczynę samica zaczyna składać jajeczka. Gdy już wykona tę czynność, zaczyna pokrywać je wcześniej zebranym w spermatece nasieniem samca. Następnie zaczyna znów oplatać jajeczka siecią, a potem formuje kokon. Ciekawostką jest, że niektóre gatunki zamiast nosić kokon ze sobą, wbudowują go w gniazdo.

Inkubacja.


Samice przebywają cały czas ze swoim kokonem aż do wyklucia nimf. Przenosi go za pomocą nogogłaszczek lub zębów jadowych. Jest to wspaniały widok gdy mama spaceruje po terrarium ze swoim kokonem. Obfite nakarmienie ma tez znaczenie - podczas złożenia kokonu samica nie przyjmuje pokarmu.
Inkubacja nie jest najprostszą czynnością. Po około miesiącu możemy zabrać samicy kokon lecz także można go zostawić, utrzymywać warunki w terrarium takie jak zwykle a samica sama się zajmie kokonem, jednak musimy się liczyć z tym, że pająk może przypadkiem uszkodzić kokon lub go zjeść. Lecz złapanie młodych może przysporzyć nam wielu problemów. Jeśli zdecydujemy się na odebranie kokonu samicy najlepszym sposobem jest odebranie właściwego kokonu i podrzucenie samicy sztucznego. Podnosimy samicę pęsetą do góry i drugim narzędziem zabieramy jej kokon.


Do inkubacji kokonu najlepiej użyć specjalnie przygotowanego pojemnika. Do zrobienia tego pojemnika potrzebujemy pojemnika z zamknięciem, gazy i wody. W pojemniku robimy otwory, tak żeby przymocować gazę, aby ta z kolei przypominała hamak, na którym umieścimy kokon. Do pojemnika wlewamy wodę, tak żeby nie dotykała ona gazy. W pokrywce robimy dziurki by zapewnić dobrą wentylację naszemu kokonowi, gdyż łatwo robi się pleśń. I taki oto inkubator z kokonem kładziemy w ciepłym miejscu. Ważne jest żeby co jakiś czas obracać kokon, żeby nasienie którym samica polała jajeczka dokładnie się wymieszało. Ważne jest też utrzymanie temperatury około 26*C i wilgotności większej niż w terrarium.


Kokon otwieramy po około 4-5 tygodniach od złożenia, zależy od gatunku. Gdy w kokonie zauważymy nimfy zostawiamy go już otwarty i cierpliwie czekamy na opuszczenie kokonu przez nasze małe pociechy. Młode pajączki możemy trzymać razem, najlepszym miejscem dla młodych nimf jest pojemnik z wilgotna gazą. Gdy osiągną już L1 możemy przekładać je do pojemniczków np. kliszówek.



Pomoce:
Artykuł autorstwa Lestat
Pawelnek 2008

//Błędy poprawione - Glaurung


//Ortografia, interpunkcja, stylistyka - aspoleczna