WAŻNE: NA NASZYCH STRONACH STOSUJEMY PLIKI COOKIE
Korzystanie z tej strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym, na co wyrażasz zgodę. Możesz w każdym czasie dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies.
Więcej o "Polityce prywatności!

Poświęć chwilę i zarejestruj się: kliknij tutaj aby rozpocząć rejestracje w kilku prostych krokach.
[Sprzedający] Niby nie oszustwo ale...
Pokaż wyniki od 1 do 3 z 3
  1. #1
    Awatar Kava92
    Dołączył
    lip 2010
    Płeć
    Skąd
    Płock
    Wiek
    27
    Postów
    469

    Niby nie oszustwo ale...

    Witam.

    Niestety po 7 latach zabawy w hodowle ptaszników pierwszy raz mam do kogoś autentyczny zal. Niby nie jest to jakieś typowe oszustwo ale według mnie sprzedawca zachował się jak typowy Janusz z giełdy samochodowej.

    Do rzeczy.

    Jakiś czas temu zamówiłem na allegro u senireuhenioo P. metalica L1 (89.99) oraz L. violaceopes L2 (29.99.)

    Pajączki dotarły do mnie 25.11. Były zapakowane bardzo solidnie headpack plus duża ilość gazet sreberek itp widać że sprzedawca zna się na rzeczy. W środku były 3 probówki. Jedna niespodzianka z nieznanym mi gratisem. Nie wiem co się stało może pośpiech może świadoma decyzja ale gratis był zapakowany w dość nietypowy sposób otóż pojemnik był wypełniony do 1/3 może 1/2 torfem a pająk leżał martwy na samym jego wierzchu. Prawdopodobnie poobijał się w trakcie transportu. Cóż i tak nie oczekiwałem niczego za darmo więc nawet nie zawracałem sprzedawcy głowy.

    W drugim pojemniku była L. violaceopes która do dzisiaj jest w świetnej kondycji. Szybka zwinna i aktywna brak jakichkolwiek zastrzeżeń.

    W ostatnim pojemniku była wcześniej wspomniana P. metallica i tutaj skupia się cała sprawa. Pająk od samego początku był bardzo mocno osowiały. Poruszał się dość nienaturalnie i nie był w stanie wspiąć się na pionową ścianę pojemnika. Na pierwszy rzut oka typowe objawy przemarznięcia podczas transportu. Jednak chciałbym podkreślić że temperatury nie spadały poniżej 0 stopni. Ustawiłem pająka obok innych moich pajączków w stałej temperaturze 24 stopni. 2/3 dni i pajączek powinien dojść do siebie. Po takim też czasie postanowiłem nakarmić pajączka. Niby żył ale nadal był strasznie osowiały. Siedział na ziemi a gdy próbował nieudolnie uciec od wylęgu świerszcza widać było że nie jest z nim ok. Po następnych 2 dniach znalazłem go wpół martwego z podkulonymi odnóżami. Pierwsza reakcja jaka przyszła mi do głowy to nowy pojemnik wilgotne chusteczki zamiast torfu oraz wysoka temperatura (28 stopni) Był to prawdopodobnie 30.11 chociaż głowy za to nie daje. Standardowa procedura w takiej sytuacji. Niestety terrarystka mocno cierpi z powodu braku dostępu do rzetelnej wiedzy weterynaryjnej. No ale pomimo codziennej wymiany ręczników i niemal idealnych warunków pajączkowi się nie polepszało. I chyba przez te warunki tyle wytrzymał... 4.12 nie widząc już żadnych szans na to że pająk odżyje napisałem do sprzedawcy. Opisałem mu całą sytuację co prawda nie tak dokładnie jak tutaj ale myślę że doskonale mnie zrozumiał. Na końcu zapytałem czy poczuwa się do jakiejkolwiek rekompensaty za wysłanie ewidentnie chorego osobnika. Oraz zaproponowałem że mogę mu wysłać zdjęcie/film z aktualnym stanem pająka. Pajączek na drugi dzień nie przejawiał żadnych oznak życia o 5 rano przed wyjściem do pracy mogłem go sobie z czystym sumieniem wyrzucić do kosza.

    Pan senireuhenioo bardzo kulturalnie odpisał mi ze,, Zawsze wysyła zdrowe pająki oraz że na chwilę obecną posiada blisko 50 pająków z rodziny P. metallica i że normą jest że co tydzień/dwa znajduje wśród nich jakiegoś padniętego osobnika i że jakoś musi się z tym pogodzić,, Dla mnie całe te zdanie przeczy sobie bo sam posiadam blisko 50 ptaszników które wychowałem praktycznie od L1 i nie umiem sobie wyobrazić że co tydzień dwa musiałbym się z którymś pożegnać a już na pewno nie nazwałbym tego normą. Wymieniliśmy między sobą jeszcze kilka wiadomości jednak nie chce być na tyle chamski i cytować kogoś wybiorczo. Bo o ile dobrze zrozumiałem 9 punkt regulaminu to nie wolno mi wstawić tutaj dokładnego zapisu całej rozmowy. Dla zainteresowanych mogę wysłać screny na PW. Generalnie sprzedawca nie poczuwał się do jakiejkolwiek winy oraz w żadnym stopniu nie przyjmował do wiadomości że mógłby mi chociaż trochę zrekompensować cały ten przypadek. Z resztą nie napisałem ani słowa o tym że chce dostać nowego pająka na jego koszt...

    Cóż w mojej opini sprzedając niemal masowo pająki sprzedawca powinien brać odpowiedzialność za faktyczny stan zdrowia. W dodatku nie była to sytuacja gdzie pająk kosztowałby 10/15 zł. Ja jako stolarz jestem zobowiązany zagwarantować że mój wyrób będzie w pełni funkcjonalny od 2 do 5 lat. A Pan który na sprzedaży pająków zarabia prawdopodobnie dużo większe pieniądze ma to wszystko gdzieś. W dodatku po 3 wiadomościach w których wmawia mi że pająki po prostu umierają z braku dalszych argumentów pisze mi że nic nie zrobi bo napisałem do niego po ,,NIEMAL MIESIĄCU,,

    Faktycznie napisałem po czasie jednak objawy były typowe dla przemarznięcia ale patrząc na stan zdrowia drugiego pajączka widzę że była to błędna diagnoza. Z resztą bardzo przepraszam że najpierw postanowiłem jakoś odratować (nieskutecznie) pająka a dopiero później widząc że nic z tego nie będzie odezwałem się w całej sprawie.

    Nie wiem czy mój przypadek nadaje się do tego działu bo jakby nie patrzeć senioreuhenioo jest dość zaufanym handlarzem jednak doskonałe pokazuje to jak ludzie dla pieniędzy rozmnażają ten niewątpliwie drogi i dość chodliwy gatunek. Mam tylko nadzieje że zdąży Pan sprzedać jak najwięcej sztuk zanim padną.

    Jako hodowca z dość długim stażem uważam że o ile wina prawdopodobnie leży po środku to każdy przejaw takiego zachowania powinno się nagłaśniać oraz piętnować tak aby wymusić na ludziach tego typu jakąkolwiek odpowiedzialność. Gwarancja do otwarcia paczki jest śmieszna biorąc pod uwagę cenę która musimy płacić za niektóre gatunki.

    Oby Panu moje 90 zł dobrze służyło...
    Ostatnio edytowane przez Kava92 ; 06-12-16 o 17:38
    Kicia jest puci puci...

  2. #2
    Moderator/Opiekun Awatar Ziółek
    Dołączył
    lis 2013
    Płeć
    Skąd
    Wrocław
    Postów
    1,373
    Witaj Nieznajomy! Jeśli chcesz przeczytać cały wątek zarejestruj się bądź zaloguj!

  3. #3

    Dołączył
    lip 2016
    Płeć
    Postów
    32
    Witaj Nieznajomy! Jeśli chcesz przeczytać cały wątek zarejestruj się bądź zaloguj!

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Oszustwo
    Przez AmPtasznik w dziale Opinie o sprzedawcach [Tylko do odczytu]
    Odpowiedzi: 14
    Ostatni post / autor: 22-04-15, 08:38
  2. [F] graficiarz (Problem z przesyłką !!! Oszustwo)
    Przez ghosciak w dziale Opinie o sprzedawcach [Tylko do odczytu]
    Odpowiedzi: 15
    Ostatni post / autor: 15-09-13, 19:12
  3. Czy jest to oszustwo?
    Przez albundy w dziale Hyde Park
    Odpowiedzi: 57
    Ostatni post / autor: 22-07-13, 16:56
  4. vagans niby L9
    Przez neoro w dziale Arachnea - od zaciekawienia do pasji
    Odpowiedzi: 14
    Ostatni post / autor: 18-05-08, 12:26
  5. zeznania w sprawie o oszustwo
    Przez bartek6288 w dziale Akty prawne, Ustawy, Cites
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 07-03-08, 23:21

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •