Cytat Zamieszczone przez Hot Cheese Zobacz posta
Albo może i płazów (ktoś może hodował np. traszki)?
Tak, mam traszki Waltla, od 11 lat. I przez ten czas przejadło mi się papranie w wodzie. Dbanie o czystość w akwa, mimo niezłego filtra, bywa dość pracochłonne, więc osobiście postanowiłam- po tych traszkach nigdy więcej wodnego zwierza. Ale jeśli trudy akwariowe Ci nie straszne, to traszki mogę polecić. Mimo wszystko mam do nich słabość, są wyjątkowo sympatyczne ;) Bardzo proste w obsłudze i mają wilczy apetyt, właściwie nigdy nie grymaszą.