Wiem ze temat tego człowieka był już kiedyś poruszany,ale nie wiem jak jego dotychczasowe oszustwa się zakonczyły..Mnie zalega z wysyłką Avi.bicegoi,której jak podejrzewam nawet na oczy nie widział.Przez tego kolesia już chyba 4 razy bez celu jechałam na dworzec czekając na paczkę PKS od niego,bo oczywiście nie raczył nawet dać znać że nie wysłał. Sprawa ciągnie sie od ponad 2 miesięcy,kontakt gg polega na ustaleniu kolejnego terminu wysyłki i koniec - cisza...i tak za każdym razem. Telefonów nie odbiera,albo tuż po odebraniu od razu mówi że pomylka. Może ktoś go zna i może w jakiś sposób na niego wpłynąć?
Prosze o kontakt oszukane przez niego osoby,może wspólnie uda się odzyskać ukradzione przez tego gościa pieniądze..
Pozdrawiam
Kasia