Witam
Jak w temacie lunatyk82 na TPC ( Dariusz B. z Krakowa) zamówił u mnie samca P.pederseni na 2-3dni przed wysyłka na telefon o potwierdzenie zamówienia powiedział ze pieniążki przeleje i dokładnie umówił się na odbiór przesyłki co do dnia i formy(PKS)
Dzień przed wysyłkom sprawdziłem stan konta i nie widniała żadna wpłata od kolesia
Wysłałem zapytanie na GG (4743244) co z ta wpłatą? Nie dostałem żadnej odpowiedzi
Ja chcąc być uczciwym co do kolesia tłumaczyłem sobie brak wpłaty tym że to był dzień wolny od pracy (6szty. Trzech Króli)
Przesyłkę wysłałem do Polski 7 sty. (piątek) a tam miała być nadana na PKS w poniedziałek do Krakowa
Na mój tel (7sty wieczorem po nadaniu paczki) z zapytanie co z przelewem koleś stwierdził że rezygnuje z pająka ,na pytanie dlaczego nie odpisał lub zadzwonił usłyszałem, bo nie,nie miałem czasu
Nic dodać , szkoda tylko że pajączek nie potrzebnie śmiga gdzieś sobie w tej chwili w Niemczech po autostradzie

Jednym słowem lunatyk82 to duże dziecko z mlekiem pod nosem i kto wie czy nie nosi jeszcze pampersa

Pozdrawiam

p.s
Ten tekst pisałem w piątek 7 sty. wstawiłem go w dziale "Giełda" na TCP ukazał się dzisiaj (11 sty.) ładny poślizg ;)