Kryjówkę zrobiłem tak: uformowałem kawał styropianu na kształt góry, zrobiłem w nim jamę i na końcu posmarowałem gładzią.

Podłoże to glina lekko "popędzlowana" ;] gładzią z pigmentem piaskowym i posypana drobnoziarnistym piaskiem. (zrobiłem tak dlatego, że miałem dosyć ciemną glinę, a nigdzie nie mogłem znaleźć jasnej)

W planach mam jeszcze dołożenie czaszki młodej sarny, ale jeszcze nie wiem gdzie dokładniej.