WAŻNE: NA NASZYCH STRONACH STOSUJEMY PLIKI COOKIE
Korzystanie z tej strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym, na co wyrażasz zgodę. Możesz w każdym czasie dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies.
Więcej o "Polityce prywatności!

Poświęć chwilę i zarejestruj się: kliknij tutaj aby rozpocząć rejestracje w kilku prostych krokach.
odpowiedzialność sprzedającego
ZOO TEAM - Świat zwierząt egzotycznych
Pokaż wyniki od 1 do 3 z 3
  1. #1
    Awatar orzechova
    Dołączył
    cze 2006
    Wiek
    33
    Postów
    881

    odpowiedzialność sprzedającego

    nie wiem,czy to dobry dział,w razie niemca proszę mnie przenieść.

    Przytrafiła mi się dość nieciekawa sytuacja, i chciałabym poznać Waszą opinię.
    7 października kupiłam od jednego z Użytkowników forum ptasznika-samca Chromatopelma cyaneopubescens, z myślą o mojej zbliżającej się do wylinki samicy. Pająk został odebrany osobiście,więc nie ma opcji że podczas transportu coś mu się stało. Wyglądał wówczas tak:

    Pomyślałam,że to normalne, każdy pająk w transportowym pudełeczku otoczony ręcznikami papierowymi będzie siedział zwinięty w kulkę. Po powrocie do domu wypakowałam zwierzaka w celu oględzin. Moje zastrzeżenia wzbudziły stopy pająka, powykrzywiane, jakby źle przeszedł wylinkę:


    Nie zgłosiłam tego do Sprzedawcy, bo wydało mi się to drobiazgiem. Dorosły samiec ma tylko jedną misję do wypełnienia w życiu więc nie musi ładnie wyglądać. Ptaszor po zainstalowaniu w nowym mieszkanku prawie cały czas siedział zwinięty w kulkę-nie tak,jak na pierwszym zdjęciu,ale z odnóżami podkulonymi pod siebie,wyglądał jakby padł. Jednak molestowany pędzelkiem robił kilka leniwych ruchów i dalej się kulił. Nawet się napełnił. Po pięciu dniach samiec nieoczekiwanie padł.

    Samica przeszła wylinkę dwa dni po jego śmierci,więc samiec na nic mi się nie przydał. I tu rodzi się moje pytanie-ptasznik był dwa miesiące po ostatniej wylince. Z tego co wszędzie piszą, Chromatopelma cyaneopubescens powinien żyć dużo dłużej! Warunki miał identyczne jak mieszkająca pod nim samica. Temperatura ok 28stopni, miseczka z wodą, bleble. Jego śmierć jest dla mnie tajemnicą. Nie zgłosiłam tego od razu do Sprzedającego, bo z jednej strony śmierć pająka mogła być naturalna, ale z drugiej... Naszły mnie teraz wątpliwości. Skoro miał powykrzywiane nogi, może miał też jakiś feler wewnętrzny? Jak myślicie, czy mam prawo ubiegać się o zwrot kosztów? Mój narzeczony znalazł na tcp takie ciekawe przepisy z kodeksu cywilnego:
    http://www.terrarium.com.pl/forum/vi...a01405bd730813

    Sprzedający twierdzi,że nie ma sobie nic do zarzucenia. Niedawno odezwał się do mojego narzeczonego na gg z ofertą sprzedaży kolejnych pająków, wywiązała się z tego dość nieprzyjemna kłótnia między panami.. Ja jednak się od niej odcinam, jestem zainteresowana kolejnym pająkiem oferowanym przez Sprzedającego [samica geniculata] i zastanawiam się czy w tej sytuacji mogę liczyć na obniżenie ceny?

    Interesuje mnie wasza opinia. Co byście zrobili na moim miejscu? Uznali śmierć powyginanego Chroma za naturalną, czy zgłosili reklamacje?

    kiełkuj zielonym do góry!

  2. #2
    Awatar rafupafu
    Dołączył
    kwi 2007
    Wiek
    32
    Postów
    282
    Witaj Nieznajomy! Jeśli chcesz przeczytać cały wątek zarejestruj się bądź zaloguj!
    I just wanna my own piece of jungle... | temat autorski

    google

  3. #3
    Awatar sopran
    Dołączył
    lut 2007
    Wiek
    41
    Postów
    180
    Witaj Nieznajomy! Jeśli chcesz przeczytać cały wątek zarejestruj się bądź zaloguj!
    Ludzie, którzy piją piwo są dla mnie niczym...niczym BRACIA

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Tagi dla tego wątku

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •