Moi mili,
Nie wiem czy wątek w odpowiednim miejscu.. wybaczcie.
Po 10 latach przerwy nastąpił u mnie mały powrót do pasji.
Dostałam dwa dni temu ptasznika, samiczka brachypelma smithi czyli teraz hamorii.. Od znajomego znajomego :)
Jaram się maks, bo od dawna chodziło mi to po głowie.
Natomiast zauważyłam pewna rzecz, która mnie niepokoi, a mianowicie Matylda - bo tak została ochrzczona - dziwnie rozkłada chelicery na boki i między nimi zauważyłam dość sporą biała kropkę/narośl/osad - **** wie co to jest :>
Nie pamiętam bym kiedyś się z tym spotkała zatem mam pytanie.. Czy to nie są nicienie? Na zewnątrz nic jeszcze nie zauważyłam.
Linki do zdjęć: (wybaczcie jakość)
https://zapodaj.net/904601c174d79.jpg.html
https://zapodaj.net/4cf5083a22e71.jpg.html
Jak uważacie ? Co to może być ? Uzupełnijcie moją wiedzę.
Będę wdzięczna :)