Arachnea.org

Wątek: Tłumaczenie raportu ukąszenia - Haplopelma minax

Pokaż wyniki od 1 do 1 z 1
  1. #1
    Awatar Misiek
    Dołączył
    lis 2010
    Płeć
    Skąd
    Leszno
    Wiek
    23
    Postów
    197

    Tłumaczenie raportu ukąszenia - Haplopelma minax

    Oryginał - http://www.arachnoboards.com/ab/show...plopelma-minax

    Sprawca: Haplopelma minax

    To w całości była moja wina. Zamówiłam ją od osoby sprzedającej czyjąś hodowlę i podobno była to Grammostola pulchra. Kiedy czterocalowa pani przybyła, wyglądała na martwą. Wychudzona (jak na G. pulchra), nieruszająca się, niereagująca na jakikolwiek ruch obok jej pojemnika. Że też nie przyszło mi to do głowy!

    Zostawiłam otwartą pokrywkę, żeby zrobić zdjęcie martwego pająka i….
    Tak, wyskoczyła z pojemnika, teleportowała się na podłogę (upadek z 90 cm) i poleciała dokładnie do mojego biednego, ogłupionego kota. Szybko sobie obliczyłam, że zły pająk + zaskoczony kot = niefortunne wydarzenie. Wzdychając sięgnęłam na dół i złapałam ją. Jak się spodziewałam, obróciła się i solidnie ukąsiła mnie na zagięciu kciuka.

    Ukąszenie samo w sobie było bardziej zaskakujące niż bolesne, włożyłam ją powrotem do pojemnika i miałam czas, aby podejść do kranu i włożyć dłoń pod wodę, zanim jad zaczął działać. Pieczenie zmieniło się, z delikatnego do niewyobrażalnie mocnego, w ciągu 5 minut, a moja dłoń również zaczynała puchnąć. Spędziłam następne 18 godzin z dłonią zanurzoną w lodowatej wodzie, która była jedyną rzeczą powodującą, że ten ból się dało znieść. Nie miałam absolutnie żadnego, porządnego lekarstwa – aktywnego węgla drzewnego, sody oczyszczonej, soku jabłkowego, octu albo Benadrylu, a mieszkając sama nie miałam nikogo kto mógłby zostać po to wysłany. Ból zniknął po jakiś 18 godzinach, ale opuchlizna pozostała. Moja cała dłoń stała się słaba i puchła przez następne 18 godzin, zakrywając mój kciuk, dłoń i 2 pierwsze palce. Opuchlizna zeszła po 4 dniach. Odzyskanie siły w dłoni zajęło mi półtorej tygodnia. Nie poszłam do lekarza, ponieważ objawy nie wyglądały na zagrażające życiu. W pewnym względzie miała szczęście, nie cierpiałam na zawroty głowy albo nudności. Miałam tylko osłabione, bolące mięśnie.

    Od tego czasu mam w domu wszystkie lekarstwa jakie mogą w takim wypadku pomóc, ale nigdy nie musiałam ich użyć jak dotąd. Oby tak zostało!


    Tłumaczenie: Michał "Misiek" Jezierski
    Otrzymałem zgodę na tłumaczenie bezpośrednio od autora.
    Ostatnio edytowane przez Misiek ; 18-01-13 o 01:27

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Artykuł: Haplopelma minax [Thorell, 1897]
    Przez Maxtor w dziale Newsy & Ogłoszenia
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 01-05-12, 00:49
  2. Haplopelma minax L8
    Przez Legion18 w dziale Rozpoznawanie płci
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 03-10-11, 09:35
  3. Haplopelma minax
    Przez Michał_Rks w dziale Rozpoznawanie płci
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 21-03-11, 15:27
  4. Haplopelma minax
    Przez matthieu w dziale Rozpoznawanie płci
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 06-03-11, 13:33

Tagi dla tego wątku

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •